Google

niedziela, sierpnia 28, 2011

JAK BEZPOWROTNIE USUNĄĆ DANE Z DYSKU TWARDEGO - PORADNIK



> usuwanie plików, wrażliwe dane

Jak pozbyć się prywatnych i "niewygodnych" danych z dysku firmowego? Nie wystarczy proste wyrzucenie i opróżnienie systemowego Kosza, nie pomoże nawet kompletny format. Są bowiem programy mogące w prosty i szybki sposób odzyskać skasowane katalogi i pliki. Opcja bezpowrotnego usunięcia plików jest dostępna w Windows, zarówno XP jak i Vista. Diskpart zapisuje bowiem całą dostępną pojemność HDD "0" (zerami).

Co zrobić, by uniknąć kłopotów w firmie, po np. zwolnieniu się lub uniemożliwić odczytanie naszych starych danych, jeśli sprzedajemy dysk.

Oto lista czynności, by całkowicie usunąć dane:
w trybie administratora wywołaj Diskpart wciskając przycisk Windows (falujące okienka) + "r" i wpisując "diskpart" (enter);
wpisz "list disk" (enter);
wybierz dysk do wyczyszczenia, wybierając jego numer z wyświetlonej listy np. "select disk 1" (zanim wciśniesz enter sprawdź, czy wpisałeś właściwy dysk, bo zostanie wyczyszczony na zawsze);
wpisz "clean all", by permanentnie wykasować dane (może to długo potrwać, bo zależy od pojemności nośnika; nie ma, niestety, paska postępu);
zakończ program poleceniem "exit".

W przypadku firmowego komputera po wykasowaniu "niewygodnych" katalogów warto zapisać dany dysk oficjalnymi pracowniczymi zbiorami danych - dokumentami tekstowymi, tabelkami statystycznymi, raportami, zdjęciami, prezentacjami, itp. z firmowego serwera. Wykasować je i ponownie skopiować. Powtórzona kilkakrotnie operacja skutecznie uniemożliwi odzyskanie pierwotnej warstwy zapisu.

Można też użyć popularnego DBAN-a (oto krótki instruktaż)

BEZPIECZNE SURFOWANIE PRZEZ DARMOWE WIFI - PORADY



Darmowe dostępy do internetu w restauracjach, knajpach, kawiarniach, na placach i zieleńcach to dobrodziejstwo dla miłośników spędzania wakacji z laptopem/netbookiem/tabletem/smartfonem pod pachą. Jednak korzystanie z publicznych Wi-Fi niesie też zagrożenia. Oto kilka porad, by wakacje on-line zakończyły się z niezhakowanym sprzętem.



Atak "man-in-the-middle" to najczęstsze zagrożenie czychające na użytkowników darmowych hot-spotów. To podsłuchiwanie i przechwytywanie danych wysyłanych drogą radiową. Dlatego specjaliści radzą ograniczanie się do sprawdzenia bieżących newsów i pogody podczas korzystania z darmowych Wi-Fi, a nie korzystania z on-line'owych kont bankowych, kont pocztowych, czy też serwisów społecznościowych (generalnie witryn do których logujemy się na hasła) i przesyłania wrażliwych danych, które mogą doprowadzić do uszczuplenia finansów lub zszargania opinii.

Inną ważną zasadą bezpiecznego surfowania z wykorzystaniem publicznych hot-soptów jest posiadanie aktualnych wersji programów antywirusowego, antymalwerowego/antyspywerowego i firewall, na szczęście dostępnych bezpłatnie w internecie.

Warto też pamiętać, że elektronika nie lubi gorąca i bezpośredniego naświetlania przez słońce.

Popularne posty